Wyszukiwarka

pwnet kongres Warakomska Route 66 Towarzystwo Dziennikarskie

Droga 66

Dorota Warakomska, Droga 66 (Wyd. W.A.B. 2012)


wydania: w miękkiej i twardej oprawie, audiobook, ebook.


Drogę 66 nazywano kiedyś „główną ulicą Stanów Zjednoczonych". Była tematem piosenki Get Your Kicks on Route Sixty Six, którą śpiewali m.in. Nat King Cole, Rolling Stones i Depeche Mode. John Steinbeck nazwał ją Drogą Matką. Ta oddana do użytku w 1926 roku transkontynentalna szosa przechodzi przez osiem stanów i trzy strefy czasowe. W latach trzydziestych XX wieku tysiące farmerów podążały nią do Kalifornii; wielki kryzys i burze pyłowe zmusiły ich do szukania nowej pracy i nowego domu, po II wojnie światowej wielu żołnierzy wracało nią do domu, a w latach pięćdziesiątych, gdy połączyła tak zwany Rdzawy Krąg ze Słonecznym Kręgiem, Drogą 66 wędrowała kolejna fala migracji.

Wszędzie powstawały restauracje, hotele i stacje benzynowe. W Springfield Ed Waldmire wymyślił słynną parówkę na patyku (Cozy Dog), a Alberta Logan otworzyła pierwszy na Drodze 66 hotel dla kolorowych - bo nie mogła pozwolić, żeby sławny muzyk Nat King Cole tułał się jak bezdomny.
Opuszczona przez podróżnych po 1985 roku, gdy została zastąpiona autostradą i oficjalnie skreślona z listy dróg krajowych, Droga 66 przeżywa dziś odrodzenie. Uznana za zabytek jest jedną z większych atrakcji turystycznych w Stanach Zjednoczonych.
Podróżując tą legendarną trasą, Dorota Warakomska patrzy na Amerykę oczami znawcy i przybysza. Zadaje pytania: Czy nadal działa american dream? Czy Ameryka rzeczywiście jest synonimem demokracji i wolności? Jacy są dzisiejsi Amerykanie? Jak żyją kobiety Ameryki: te młode i te stare, mieszkające w przyczepach na pustyni i w luksusowych willach Beverly Hills?
Droga 66 to spojrzenie na świat i Amerykę oczami ludzi zwykłych i niezwykłych, to próba wyjaśnienia fenomenu wolności w zestawieniu z konserwatyzmem Amerykanów.


Podążając tym szlakiem, przejechałam ponad dwadzieścia tysięcy kilometrów. Na „66" spędziłam w sumie prawie pół roku. Często jeździłam zygzakiem, kierowałam się tam, gdzie mnie coś zaciekawiło. Po raz pierwszy włóczyłam się bez napiętych terminów. Byłam wolna jak ptak. Nie musiałam się spieszyć, mogłam swobodnie zmieniać plany, zatrzymywać się. Odkrywać miejsca niezwykłe, poznawać fascynujące osoby, rozmawiać bez końca. Szukać inspiracji, czerpać mądrość od ludzi dojrzałych, brać siłę od młodych.
Przekonałam się, że Droga 66 jak magnes przyciąga niebanalne i nietuzinkowe osobowości. I wyzwala w tych ludziach niesamowite pomysły, a także energię do ich zrealizowania. Wiele się nauczyłam podczas tej podróży. Przede wszystkim, by nie bać się robić tego, co się chce, czego się pragnie. I przekonałam się, że każde, nawet najbardziej zapyziałe miejsce, może okazać się najwspanialszym zwierciadłem świata.
(fragment)


 

16.04.2014, 22:45

Papieros w filiżance - recenzja

Z recenzji Drogi 66 na stronie Papieros w filiżance: Droga 66 to dla mnie magiczna książka. Mimo iż moje zainteresowania od zawsze kierowane były raczej na wschód, to dzięki tej książce poczułam niezwykły klimat amerykańskich knajpek, odkryłam magię dzikiego zachodu, zatraciłam się w pustynnych przestrzeniach, w których czas stanął w miejscu i pokochałam ludzi, którzy z miłości do Drogi 66 wbrew wszystkim i wszystkiemu nie boją się realizować swoich marzeń, nie boją się robić tego, czego pragną. Tego, co daje im spełnienie, szczęście i poczucie wolności.

13.01.2014, 0:50

Warakomska o fascynacji Ameryką - video

Dorota Warakomska opowiada o Drodze 66 na spotkaniu ze słuchaczami Siedleckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

09.01.2014, 1:56

Droga 66 - audiobook

Biblioteka Akustyczna - Dorota Warakomska, Droga 66 - czyta autorka

09.01.2014, 2:21

Lubimy czytać! recenzje Drogi 66

Najważniejsi w tej książce są ludzie. Dorota Warakomska zrobiła naprawdę niesamowitą rzecz, gromadząc tak ogromną ilość historii ludzi związanych z Drogą 66. Nie będę wymieniała żadnych przykładów bo zrobiło to już mnóstwo osób - a poza tym trzeba by wymienić wszystkich, bo każda z opisanych osób i jej historia jest wyjątkowa. Czytając miałam przed oczami wietrzną szosę, zapadłe miasteczka, kultowe bary, corvetty, kowbojów, Indian, kadry z filmów a w uszach dźwięczały mi muzyczne przeboje związane z Route 66. Niesamowita atmosfera. Vandenesse

09.01.2014, 1:21

Dorota Warakomska czyta fragmenty Drogi 66 - video

Dorota Warakomska przejechała cały ten legendarny szlak Ameryki Północnej. Swoje wspomnienia zawarła w książce. Podzieliła się z nimi także na spotkaniu w ramach projektu „Miejsca Literatury”podczas tegorocznej Famy. 

09.01.2014, 1:17

Stać się adwokatem diabła - wywiad

Na tym polega piękno pracy dziennikarza, że umie spojrzeć na wszystko rzeczowo i z boku, bez względu na to, czy mu się to podoba czy nie.

09.01.2014, 1:05

Ameryka oczami Doroty Warakomskiej - Kawa czy herbata?

Przy porannej kawie czy herbacie Ameryka oczami Doroty Warakomskiej. Autorka opowiada o swojej fascynacji i podróży Drogą 66 i o powstałej na tej podstawie książce Droga 66. 

09.01.2014, 1:00

Droga do przebycia drogą do przeżycia! recenzja

Route 66 jest wspaniałą lektura dla marzycieli i podróżników. Któż, bowiem, kto tęskni za przygodą nie chciałby odbyć podroży legendarna Droga66, spotkać fascynujących ludzi oddanych drodze, poznać smak Dzikiego Zachodu i historie Indian znanych nam z książek z dzieciństwa? Zrobić wreszcie, na wzór autorki, niezapomniane zdjęcia uwieczniające te przeżycia? A przecież to właśnie do zdecydowania się na taka przygodę zachęca nas Dorota Warakomska na kartach swej książki.

09.01.2014, 0:49

Jan Czechowicz recenzuje Drogę 66

Warakomska – jak Kapuściński – chce zarazić nas podróżą, w której najważniejsze jest przemieszczanie się, bycie w ruchu. „Droga 66” pokazuje mniej znane oblicze Stanów Zjednoczonych. Przestrzeń gdzieś między jednym i drugim wybrzeżem, gdzie wydaje się koncentrować wielkość USA. Uciekniemy od wieżowców ku pustyni. Od młodych yuppies w garniturach ku hobo, czyli ludziom, którzy są na życiowym marginesie z własnej woli, a największą frajdę daje im nielegalne podróżowanie potężnymi składami towarowymi pędzącymi po torach środkowej, zachodniej i północno – wschodniej części kraju. Nie będzie opisów giełd, korporacji, nie będziemy śledzić amerykańskiej polityki (choć wspomnienia kilku prezydentów towarzyszyć będą przy rozmowach Warakomskiej).